Kochany czy znienawidzony?
Fiat 126p – potocznie „maluch” – to auto znane praktycznie każdemu. Początek jego przygody zaczął się 1972 r., na międzynarodowej premierze w Turynie, w Polsce zostało zaprezentowane na warszawskim Placu Defilad. Pierwszy maluch został złożony z włoskich części w 1973 r., a oficjalna produkcja ruszyła w tym samym roku, w Bielsku-Białej.
Na początku ustnienia malucha, kosztował on 69 tysięcy złotych, czyli ówcześnie 20 pensji. Teraz, ceny wahają się od półtora tysiąca do kilku lub kilkunastu tysięcy, w zależności od stanu pojazdu. Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu można było go nabyć za zaledwie kilkaset złotych. W końcu od ostatniej wyprodukowanej sztuki minęło już 16 lat, średni wiek kupowanego pojazdu waha się w przedziale 20-25 lat.
W dzisiejszych czasach, jadąc przysłowiowym „maluchem”, można spotkać się z różnymi reakcjami na ulicach, tymi negatywnymi – jak buczenie – oraz pozytywnymi. Zdarzają się przypadki dewastowania fiatów 126 p. Skąd ta wrogość? Czy auto to, tak bardzo przypomina o negatywnych aspektach komunistycznej Polski? Jeśli tak, to skąd ta wrogość u nastolatków? Pozytywne reakcje wychodzą z regóły od ludzi starszych. Może poprostu młodzi, jak z reguły ze wszystkim, nienawidzą tego, czego nie rozumieją.